Rynek Główny
Podążając Drogą Królewską nie unikniemy wizyty na Rynku Głównym. Turystów zachwyci czar tego miejsca skupiającego równocześnie wiele zabytków oraz restauracji i kawiarenek. Szczególnie wiosną i latem warto odwiedzić Kraków, gdy pogoda pozwala na odpoczynek w letnich ogródkach. Popijając kawę lub przegryzając małe co nieco można kontemplować piękno krakowskiego rynku. Cały kwadrat opasają zabytkowe kamienice. Warto się im przyjrzeć lepiej, bo dopiero po chwili dostrzega się jak pięknie ściany i okna są ozdobione. Wśród nich znajdują się również stare pałacyki. Centralny punkt rynku stanowią Sukiennice. Tuż obok nich stoi Ratusz. Pod płytą rynku działa kawiarnia „Pod Ratuszem”. Niemal u wylotu ulicy Floriańskiej wznosi się Bazylika Mariacka. Stąd rozbrzmiewa, co godzinę hejnał przerywany w połowie, zgodnie z tradycją związaną z legendą o hejnaliście. Obok kościoła upamiętniono polskiego wieszcza Adama Mickiewicza. Wokół pomnika zawsze jest dużo ludzi, bo służy za główny punkt spotkań w rynku. Krakowianie mówią zawsze, że umawiają się „pod Adasiem”. W pobliżu ulicy Grodzkiej znajduje się również malutki kościół św. Wojciecha. Twórca „Piwnicy pod Baranami” Piotr Skrzynecki został uwieczniony jako figura w kapeluszu siedząca przy kawiarni „Vis a Vis”, gdzie często przesiadywał. W Rynku Głównym Tadeusz Kościuszko składał przysięgę w 1794 r.. Wydarzenie uwieczniono płytą, którą można znaleźć w pobliżu wieży ratuszowej. W pejzaż krakowskiego rynku na stałe wpisały się kwiaciarki. Nie można zapomnieć również o wszędobylskich gołębiach. Są atrakcją przede wszystkim dla dzieci, które uwielbiają je karmić. Na rynku, szczególnie w okresie wakacyjnym, odbywają się liczne imprezy. W popołudniowo-wieczornych godzinach uwagę przykuwają mimowie.